Chamstwo i bezczelność Invest Komfortu przekroczyły wszelkie granice.
Invest Komfort S.A. zrywa umowy z wieloletnimi klientami.

15-06-2009 Invest Komfort zaczął zrywać umowy z klientami tuż przed odbiorem mieszkań.
Pan R. kilka lat temu zakupił od Invest Komfortu S.A. luksusowy apartament z widokiem na morze w prestiżowym wieżowcu Sea Towers za kwotę kilkukrotnie wyższą od ówczesnych cen mieszkań w Gdyni.
Przez cały okres budowy Invest Komfort wielokrotnie usiłował wprowadzić niekorzystne dla klienta zmiany w umowie i ukryte podwyżki.
Przed odbiorem apartamentu, kiedy pan R. wpłacił już całość astronomicznej ceny lokalu Invest Komfort S.A. nagle zerwał z nim umowę podając jako powód że "klient stanowi zagrożenie dla interesów firmy".
Pan R. ma otrzymać jedynie zwrot wpłaconych pieniędzy, podczas gdy ceny nieruchomości w Polsce przez ostatnie kilka lat poszły w górę o 400-500 %.
Jak powszechnie wiadomo, istnieje tylko jeden rodzaj firm dla których klienci stanowią zagrożenie ich interesów a mianowicie - "pralnie" brudnych pieniędzy.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że niesprzedane apartamenty we wieżowcu Sea Towers mają służyć jako zabezpieczenie przy wyłudzeniu przez Invest Komfort S.A. kolejnych kredytów bankowych.

 

 

Ben Kozicky - " Czym jest Mafia"
fragmenty
"Początkowo mafia inwestuje "brudne" pieniądze w biznesy bezpośrednio związane z przestępczą działalnością:
handlarze narkotyków kupują kluby nocne i dyskoteki,
alfonsi zakładają agencje towarzyskie, półlegalne burdele i agencje modelek,
złodzieje samochodowi otwierają warsztaty i komisy samochodowe
a przestępcy paliwowi - stacje benzynowe.

W miarę wzrostu przestępczego majątku i zapotrzebowania na jego "wypranie" przy współudziale mafijnych prawników "brudne" pieniądze są inwestowane w bardziej legalne przedsięwzięcia:
Przede wszystkim takie, gdzie wykazanie dużych (legalnych) dochodów jest łatwe - np. restauracje, salony fryzjerskie, kluby fitness, prywatne kliniki medyczne itp., takie gdzie nikt nie jest w stanie stwierdzić, czy obsłużono rzeczywiście 10 czy 10 000 klientów dziennie, jak to wykazano po stronie dochodów.
Takie firmy mimo że się nie reklamują i sporadycznie zawita tam niezorientowany klient wykazują milionowe i właściwie legalne obroty.
(...)
Większe pieniądze inwestowane są w renomowane firmy o ugruntowanej pozycji na rynku, deweloperów oraz nieruchomości, zwłaszcza położone w nadmorskich i górskich kurortach, gdzie przewija się wielu zamożnych gości.
(...)
Renomowany deweloper jest łakomym kąskiem dla mafii.
Korzystając z lokalnych układów może zaciągać ogromne kredyty pod zastaw odkupywanych legalnie od mafii po bajońskich cenach gruntów i działek
oraz sprzedawać po niebotycznych sumach apartamenty podstawionym osobom (tzw. słupom-przyp. tłumacza), które wpłacając w istocie "brudne" pieniądze otrzymane od mafijnych bossów legalizują je przekładając na legalne zyski dewelopera.
To ,że bezrobotne "słupy" przestają spłacać raty kredytów staje się problemem banków a gigantyczne zyski dewelopera transferowane śą na konta mafijnych właścicieli.
Na tym etapie każdy właściciel nieszczęsnego apartamentu, który był na tyle zdesperowany by kupić go od mafii po zawyżonych cenach (czytaj:jeleń-przyp. tłumacza) i zaczyna zdawać sobie sprawę z tego, że prawdopodobnie zadłużył się na kilkadziesiąt lat by nabić kabzę mafijnym bossom zaczyna być wysoce niepożądanym i niszczonym na wszelkie mafijne sposoby klientem.
(...)
Ponieważ atrakcyjnie położone apartamenty budzą zainteresowanie nie tylko mafii ale i służb wywiadowczych, i to często kilku okolicznych państw ze względu na ilość majętnych i ustosunkowanych turystów, którzy je wynajmują na urlopy, nie można z całą pewnością twierdzić, że to tylko mafia jest odpowiedzialna za niszczenie życia i zdrowia mieszkańców nadmorskich apartamentów.
(...)
Popularne stwierdzenie, że "milionerzy wariują z nudów w swoich luksusowych apartamentach" wpajane przez służby specjalne policjantom od kilkudziesięciu lat ma w związku z tym swoje gruntowne podstawy, choć obecnie służy bardziej mafii niż tajnym operacjom wywiadowczym.

 

Ben Kozicky
były oficer CIA, doradca rządów kilku państw d/s zwalczania zorganizowanej przestępczości
fragmenty niepublikowanego raportu przygotowanego na zlecenie rządu gruzińskiego

STRONA GŁÓWNA STOWARZYSZEŃ SPRAWY
SĄDOWE
BLOG WKURZONEJ
KLIENTKI
BLOG BANKRUTA z
SEA TOWERS

 

 

© Parol Consulting Ltd. 2009